Cześć!
Dziś przygotowałam dla was szybki tutorial, jak zrobić podstawki / talerzyki na biżuterię z gliny.
Te same techniki możecie zastosować do pracy z gliną samoutwardzalną, jak i zwykłą do tworzenia ceramiki.
Zaczynamy od skompletowania potrzebnych narzędzi:
- wałek – najlepiej, jeśli wałek będzie drewniany, ponieważ do plastiku, metalu, czy innych tworzyw, które nie wchłaniają wody glina przywiera i rozrywa się.
- dystanse – mogą to być dwie listewki lub dwa przedmioty o tej samej grubości. Posłużą nam jako szyny do przesuwania po nich wałka, aby nasz płat był odpowiedniej i jednakowej grubości. Można kupić takie listewki w sklepie ogólnobudowlanym. Najlepsza grubość do pracy z gliną wg moich doświadczeń to 5 mm.
- nożyk/skalpel
- materiał bawełniany jako podkładka, aby glina nie przyklejała sie do stołu.
- opcjonalnie: cyklina gumowa
- Układamy nasz materiał ( może być to dowolny prostokąt wycięty z materiału bawełnianego – starej pościeli, czy czegoś kupionego w second hand) na nim kładziemy dystanse po obu stronach gliny i wałkiem rozprasowujemy ją na płasko do momentu, aż wałek swobodnie będzie przemieszczał się po listewkach a glina nie będzie się pod jego naporem marszczyć i stawiać oporu. Ja używam listewek o grubości 5mm. Taka grubość podstawki jest dla mnie najbardziej optymalna. Można oczywiście użyć grubsyzych, ale wpływa to później na ciężar pracy i jej użytkowanie.
- Za pomocą noża wycinamy kształt podstawki lub kilku z jednego wywałkowanego płata.
- Resztki gliny zbijamy ciasno w kulkę i wkładamy do woreczka foliowego lub zabezpieczamy w inny sposób, owijając szczelnie, aby glina nie schła na powietrzu i nie traciła swojej plastyczności.
- Wycięte kształty wygładzamy palcami lub cykliną gumową (dostępną do zakupu w sklepach ceramicznych) wygładzamy brzegi podstawki, aby stały się obłe i delikatniejsze. Wygładzamy również powierzchnię z obu stron.
- Zaginamy ranty podstawki ku górze, używając przy tym: palca jednej ręki przyciskającego i przuswającego się od góry pracy na odległość ok 1-2 cm od rantu oraz drugiej ręki przesuwając palcemi od spodu pracy wyginając rant ten do góry do granicy wyznaczanej przez palec nakładany od góry pracy.
- Poprawiamy niedoskonałości, wygładzamy ranty do porządanego efektu. Dodajemy dekoracje, wyciskamy napisy.
- Skończoną pracę można pozstawić na materiale do wyschnięcia lub przenieśc na drewnianą deseczkę, np. ze sklejki.
- Wysuszoną pracę oddajemy na pierwszy wypał do pobliskiej pracowni, która oferuje wypał komercyjny ceramiki. Ja również oferuję usługę wypału ceramiki u siebie w Poznaniu na Jeżycach. Cennik można znaleźć w odpowiedniej zakładce na stronie internetowej.
- Czekamy na wypał, szkliwimy, wypalamy drugi raz i voila 🙂

